niedziela, 6 października 2019

Ty i Twój uśmiech

Nie ma drugiego człowieka takiego jak ty. Jesteś jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy, całkowicie oryginalny i niepowtarzalny. Nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma
żadnego drugiego takiego jak ty. I żaden człowiek, którego kochasz, nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z niego. I ty zmieniasz się pod jego wpływem. Jemu możesz nawet powiedzieć: "Dla mnie nie musisz być nieomylny, bez błędów
ani doskonały, bo: Ja przecież Ciebie lubię!

- P. Bosmans

Dziś był dzień pod znakiem pomału budzącego się słońca. I kiedy wydawało się już, że nic nie zdoła przedrzeć się przez grubą warstwę chmur, zaświeciło właśnie dla nas. A później przyszedłeś Ty i skradłeś mu kilka promieni. Jak ja lubię z Tobą rozmawiać, to wiedzą już moi najbliżsi i nie mają wcale do mnie pretensji o to, że nagle gdzieś znikam całymi wieczorami. A ja po prostu odnajduję w tych naszych codziennych rozmowach promyczek nadziei dla budzących się pomału uczuć. Wiem jedno, że bardzo mnie uszczęśliwiasz, kiedy opowiadasz niespiesznie o swoim dniu to czuję się tak, jakbym była tam z Tobą. Gdzieś wśród łąk i pól, czy też w lesie. I mam nieodparte wrażenie, że skrywasz w sobie jeszcze wiele tajemnic i ukrytych talentów. Niewątpliwie masz dar ubierania w piękno nawet najbardziej na pozór zwyczajnej chwili. Wiesz, z Tobą każda chwila jest piękna. I choć już zapadł zmierzch, to moja wyobraźnia właśnie budzi się do życia. Niewątpliwym tego dowodem są bogate w przygody sny. Raz jesteśmy w tych snach w lesie, by innym razem wzbić się w przestworza. Jednak zawsze, ale to zawsze towarzyszy nam uśmiech, a jest on przecież oznaką szczęścia. Tak jak i wczoraj, tak i dziś zasnę więc z uśmiechem, nie może być inaczej, bowiem mam stale przed oczami ten Twój uśmiech. Twój uroczy uśmiech, Zenku. Uśmiechaj się jak najczęściej. W każdym razie ja zawsze widzę Cię w ten sposób. 

Przynosisz mi szczęście, taki dobry i miły, a życzliwość jest dziś na wagę złota.
Ty też jesteś moim skarbem, którego tak długo szukałam. 

I choć wiem, że muszę unikać silnych wzruszeń to jednocześnie mam wrażenie, że są mi one niezbędne do życia, jak powietrze. Im bardziej Cię poznaję, tym bardziej Cię lubię i - jak Ty to ładnie mówisz - uwielbiam. I to uczucie mnie ogrzewa i dodaje sił w walce z niedoskonałościami. Bo zdaję sobie sprawę, że jestem jeszcze tak cicha i nieśmiała, zamknięta w sobie. Jednak mam wrażenie, że tobie to nie przeszkadza, że moje wady nie przesłaniają tego, co we mnie najlepsze. Może ta nadwrażliwość jest moim atutem, skoro jeszcze jesteś ze mną, czy to tu, czy też na fb. Przynosisz memu sercu tak potrzebny mi spokój. I kiedy zasypiam już i jest ciemno, to ja widzę Cię tak wyraźnie pod powiekami i przychodzisz do mnie we śnie. I te sny są takie dobre. Bo Ty jesteś dobry i okazujesz mi to w na każdym kroku. Dziękuję więc za złote serce.

Tak, już jest coraz zimniej, ale niemniej pięknie. Pomału drzewa okrywają się żółcią i czerwienią. I choć nigdy jakoś specjalnie nie przepadałam za jesienią, to teraz mam wrażenie, że jest ona piękna, a świat jest lepszy. Jesteś teraz w lesie, a mnie wyrywa się do Ciebie moje serce. Muszę jednak jeszcze trochę na Ciebie poczekać, bo wieczory zawsze należą do nas. Wieczorem jest niezrównanie pięknie. I wiesz, już się nie boję do Ciebie pisać i tym samym kawałek po kawałku odkrywać swoją spragnioną słońca duszę. Jestem jaka jestem, nie zmienię już tego, nie będę ani przebojowa, ani odważna, tym niemniej zawsze uśmiechnięta i ten uśmiech mam dziś dla Ciebie. Uśmiechnij się do mnie Zenku i bądź zawsze szczęśliwy, tak jak i ja jestem.

I choć nie mogę Cię teraz dotknąć, ani ucałować w gładki policzek, czy też serdecznie przytulić i tak trwać, to mogę objąć Cię swoim sercem, tak jak Ty objąłeś mnie. Słyszysz, jak mocno bije dla Ciebie? Myślę, że tak. Dziś cały świat nam sprzyja, abyśmy byli szczęśliwi, pełni ciepła w ten zimny dzień.
A ja nie potrafię oprzeć się temu uczuciu, które zawładnęło moim sercem.
Dziś jest takie spokojne, jak ja kiedy tu jesteś ze mną. Zawsze bądź tak blisko. Proszę. Tak wielką tęsknotę w sercu noszę.
I chociaż wydawało się, że miałam już prawie wszystko, to tak bardzo brakowało mi zawsze przyjaźni. 
Dzięki Tobie mam już więc wszystko.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz