poniedziałek, 2 maja 2022

Wiosna, cieplejszy wieje wiatr

 Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się - znaczy:

nigdy nie zaczęło się.

Gdyby prawdziwie się zaczęło - nie skończyłoby się.

Skończyło się, bo nie zaczęło się.

Cokolwiek prawdziwie się zaczyna - nigdy się nie kończy.


***

Uwierzyłam, że prawdziwe kocham nigdy się nie kończy, to coś więcej niż słowo, a żadna odległość ani problemy nie są w stanie tego osłabić, wypalić, zakończyć.

Uwierzyłam w miłość.

Wystarczyło kilka cieplejszych dni, aby przyroda obudziła się na dobre z głębokiego snu. Drzewa obsypały się białym i różowym kwieciem, opadającym od najlżejszego podmuchu wiatru. Znowu jest pięknie, na ziemi i na niebie, po którym sunął w dal obłoki. A żółte mlecze tworzą złoty dywan.

Tak, jak kwiatki otwierają się pod wpływem cieplejszych promieni słońca, tak moja radość nie ma końca. W moim sercu żyje jeszcze obraz naszych szczęśliwych nocy i dni, bez względu na pogodę. Bo nawet kiedy padał deszcz, to Ty jednym swoim pojawieniem się otwierałeś dla mnie Niebo.

Choć nie ma Cię w moim prawdziwym codziennym życiu, to przecież jesteś w moim sercu. Wystarczy, że o Tobie pomyślę, odżywają wspomnienia. Pamiętam jak czule się do mnie zwracałeś, kiedy przychodziłeś tu wieczorami. A później długo rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym.

***

Majowe dni upłynęły mi pod znakiem słońca, a ja postanowiłam być szczęśliwa. Nie jutro, ani pojutrze, ale właśnie dzisiaj. Wszak liczy się wnętrze, a ja patrzę sercem. Może wszystko, co mnie do tej pory spotkało, było potrzebne, bo ukształtowało we mnie ducha walki. O siebie i o marzenia. Może jeszcze zawalczę o Ciebie, jeśli mi na to pozwolisz. Bo ja wierzę, że jeszcze kiedyś porozmawiamy. Albo pomilczymy. Jak wolisz Zenku. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz