,,Największym darem, jaki możemy dać innym, jest nasz czas.
I nasza uwaga.
Tak często o tym zapominamy".
***
Ostatnio, z racji pogody, miałam dużo czasu na rozmyślania; między jednym kubkiem kawy, a drugim. Zastanawiałam się, jak to sprytnie napisać, ubrać w ładne słowa. Komu tak naprawdę jest potrzebne moje pisanie, aż odkryłam, że mnie. Pisanie ma terapeutyczną moc, choćbym miała tylko jednego czytelnika.
I nagle uświadomiłam sobie, że właśnie zamknęłam jedne drzwi, a otworzyłam nowe, może tylko na chwilę. Może tam, za tymi drzwiami czeka mnie coś dobrego, czego nawet nie podejrzewałam. Czyjś ciepły uśmiech, czuły gest.
Nieraz trzeba zboczyć z udeptanej ścieżki, aby zagłębić się w meandry zieleni, chłód przestrzeni i zacząć wszystko na nowo. Sekrety, tajemnice kuszą równie bardzo. To co nieodkryte czeka za zakrętem polnej drogi. Czeka na mnie...
***
Pocieszanka
On - doświadczony przez życie
I ufna ona
Spotykają się na granicy snów
Ona wtula się w jego ramiona
,,Dobrze, że jesteś
Że jesteś TU"
A on zapewnia:
,,Jutro spotkamy się znów"...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz