piątek, 5 stycznia 2024

Postanowienia noworoczne

 Stary rok dobiega końca, ale nie moja przygoda tutaj, tutaj się rozkręcam. To był dobry rok, ale nie żegnam go z żalem, lecz otwieram się na to, co nowe. W Nowym Roku pragnę być dobra dla siebie i dla tych, którzy są mi bliscy, nawet, jeśli są daleko. Bo magia tej ostatniej nocy w roku czyni cuda i pozwala stać się lepszymi. Jeszcze w Wigilię leżał śnieg, a teraz pogoda do złudzenia przypomina wiosnę. Może to lepiej? W takiej wiosennej scenerii łatwiej zebrać myśli i zebrać się w sobie, aby czynić piękno. Najbliższym życzę zdrowia, a sobie optymizmu, aby śmiało patrzeć w przyszłość. Bo mam taki plan, aby dalej piękne myśli ubierać w słowa. Ten post będzie jednak krótki, bo chcę tu zrobić dużo miejsca na to, co dopiero nadejdzie i chcę być gotowa, aby dojrzeć to nawet w gęstniejącym mroku. Miasto na święta ubrało się w lampki, a ja uwielbiam takie klimaty. Jednak nadal uparcie twierdzę, że najlepiej czuję się w znajomych czterech kątach. Tutaj panują ciepło i życzliwość, i wszystko ma swoje miejsce. Jest więc czas na długie rozmowy na najróżniejsze tematy, a czasem na milczenie, gdy w tle płynie subtelna muzyka. Nowy Roku, bądź dla nas dobry i przynieś nam dokładnie to, czego na daną chwilę potrzebujemy, nawet jeśli miał to być spokój. Spokój w sercu. Spokój w głowie i spokój w naszym otoczeniu. Pozwól nam cieszyć się swoją cichą obecnością, a czasem po prostu milczeniem. Bo w tej ciszy dochodzi do głosu szept naszych serc, łaknących ciepła i zrozumienia. Tak łatwo można Komuś sprawić radość, nawet zupełnie nieświadomie, wystarczy miły uśmiech i życzliwy gest, wystarczy spojrzenie pełne miłości i wystarczy dłoń na dłoni. Bo czuję się kochana i potrzebna, i pragnę tę ideę nieść w świat dalej. Bądźmy dobrzy dla siebie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz