piątek, 20 grudnia 2024

Pierwszy śnieg

 Z gołębio siwych chmur spadały pierwsze płatki śniegu, lekko i zwiewnie osiadały na burych chodnikowych płytkach, przytulały się do bezlistnych gałęzi drzew, pokrywały cieniutką warstewką balkonowe poręcze. Zapachniało magią.

Nie namyślając się długo wyszłam na zewnątrz, uniosłam głowę, spojrzałam na ciemniejące z minuty na minutę niebo i pozwoliłam śniegowym płatkom zawisnąć na rzęsach i dotknąć ust. I wtedy poczułam, że robi mi się tak jakoś lekko na sercu. Pierwszy śnieg i rozmowa z bliskimi wlały we mnie przedziwną otuchę. I przeświadczenie graniczące z pewnością, że wszystko to, co się właśnie dzieje, ma głęboki, ukryty sens. I że już niedługo wszystko stanie się jasne i czyste, jak w baśni...

Chciałabym Ci Zenku złożyć płynące z serca życzenia na ten wyjątkowy czas:


Aniołów, tych najbliższych, tych ludzkich

Miłości, bo nią zawsze można się podzielić

Nadziei, bo ona nigdy nie gaśnie

I Czasu, ale tylko tego, który będzie nam sprzyjał


Nie wzdychaj do swoich marzeń. Sięgnij po nie. Kto wie, kogo tym uszczęśliwisz i uratujesz.

Z życzeniami spełnienia

Anioł


Będę na Ciebie czekała dokładnie tyle, ile potrzeba, abyśmy się znów spotkali. Na granicy marzeń, na skraju nieba... A Ty usiądziesz przy mnie blisko, odejdą wszystkie troski, smutki. Z minuty na minutę będziemy sobie coraz bliżsi. Jeszcze tylko jeden krok, jeden nieuważny gest, muśnięcie dłoni... 


Inspiracją do napisania notki była lektura książki Magdaleny Kordel: ,,A ja na Ciebie zaczekam". Reszta to moja wyobraźnia i własna inwencja twórcza. 

Tak narodzi się między nami czułość, bo czułość to dotykanie z szacunkiem duszy drugiego człowieka. 
To nie pytanie o wiek, bo Miłość jest wiecznie młoda.

***
Przysiadł Anioł na brzegu serca
zatrzepotał anielskimi skrzydłami
rozejrzał się dookoła
rozjaśnił Niebo nad nami

W nim Ci za którymi tęsknimy
objawiają się nam w ten szczególny czas
abyśmy byli lepsi i silniejsi
by dobro kwitło wokół nas

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz