wtorek, 7 stycznia 2025

Pierwszy spacer

 Nowe buty są bardzo wygodne, już planuję pierwszy w nich spacer. Są mięciutkie, jakby zamszowe, wysokie za kostkę, rozmiar 38, w kolorze kawy z mlekiem, z ocieplaną wkładką, na wysokiej podeszwie. Ten pierwszy spacer powinien być wyjątkowy, w miejsce, które kocham. Może do biblioteki? Tak, tam prowadzą wszystkie drogi. Przeczytałam już dwie 500-stronicowe książki, które mam oddać do 18. stycznia, ale może zwrócę je wcześniej, może ktoś na nie czeka?

CZEKANIE na coś wyjątkowego to jedno z najpiękniejszych doświadczeń w życiu, które nadaje naszemu istnieniu głębszy sens.

W gruncie rzeczy, to uczucie wyczekiwania jest związane z nadzieją, marzeniami i poczuciem celu.

Gdy mamy coś, na co możemy czekać, nasze dni nabierają kolorów, a trudności stają się łatwiejsze do zniesienia, bo wiemy, że na końcu drogi czeka coś, co nas uszczęśliwi. 💖

To uczucie ma wiele wymiarów. Może to być czekanie na spotkanie z kimś, kto jest dla nas ważny. 

Czekanie wymaga od nas cierpliwości i odwagi. 

Ale czym miałoby być życie, pozbawione czekania, pozbawione marzeń? 

To cudowne uczucie, mieć na co czekać. 💖

***

TERAZ wspomnę o czymś bardzo dla mnie ważnym:

Od nowego roku nie będę mogła już robić zdjęć. To znaczy zdjęcia mogę robić, tylko nie mogę przenosić ich na komputer. Pora chyba pomyśleć o nowym telefonie. Ale to w odległej przyszłości. 

Coś się popsuło w komputerze, w każdym razie gdy wkładam kartę, zdjęcia się nie wyświetlają.

Bardzo nad tym ubolewam, ale zrobiłam ich w mijającym roku bardzo dużo i to mnie cieszy. Mam do czego wracać. Może więc potraktuję to jako cenną lekcję cierpliwości i pokory.

Zawsze mogę wrócić do Archiwum. Tym się pocieszam.

***

TO już 290. wpis, jak to możliwe, że napisałam już tak wiele? Szok i niedowierzanie!

Jestem z siebie dumna. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz