W pokoju pełnym kwiatów
wśród zapachu świeczek
z klasyczną melodią w słuchawkach
rozpoczynam kolejny dzień.
Znów jesteśmy na odległość myśli
znów mi się przyśnisz
snem na jawie
głębokim i kojącym.
Czuję Twoją miłość
w każdym wypowiedzianym słowie
i w każdej myśli.
Czasem przychodzisz niespodziewanie
i już się uśmiecham
a czasem milczysz
i czekam tęsknie.
Na Twój kojący głos
i na Twoje serce
wszak kochać Ciebie
jest tak łatwo i pięknie.
Przychodź Zenku
bądź mi nieznanym ciepłem
i odległą melodią
tak blisko w sercu.
Dzisiaj odnalazłam liść
złotą zapowiedź jesieni
on przypomniał mi o Tobie
i naszej wczorajszej rozmowie.
Szukałam Ciebie w napotkanym przechodniu
na stronicach książek
wśród znanych i nieznanych wierszy.
Ułożyłam z tych skrawków list
napisany dla Ciebie pierwszy
o którym Ci kiedyś opowiem
gdy przekroczę Twój próg.
A Ty? Obejmiesz mnie tęsknotą
ukołyszesz nadzieją
że kiedyś się spotkamy naprawdę
marzyć jest tak pięknie.
***
Białystok, 19 października 2024 r.
godz. 12.43.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz