Dzisiaj uwierzyłam w siebie
i w drzemiące we mnie możliwości
wówczas otworzył się przede mną
świat pełen miłości
drzewa nabrały kolorów
spadających liści
a ja mam takie marzenie
byś znów mi się przyśnił
w moim śnie było kolorowo
mówiłeś że mnie kochasz
pamiętasz kiedy to było kochany?
czternastego dnia lutego
byłam już gotowa na zmiany
i nie wiem jak to się stało
ale przekroczyłam próg nieba
i nagle zrozumiałam
że niczego mi nie potrzeba
poza Twoją troską
poza Twoją miłością
i anioł zrozumiał
że wcale nie potrzebuje skrzydeł
żeby być aniołem...
i nie stało się to wiosną
***
Szczęście to stan umysłu, a ja właśnie doświadczam pięknych chwil w moim życiu. Tak, i nie stało się to wiosną, lecz jesienią, gdy liście mienią się tysiącem barw. Nadciąga wieczór, teraz zmierzch zapada tak wcześnie. Siedzę przy kawowym stoliku, parząc usta gorącą i rozgrzewającą herbatą z hibiskusem - moją ulubioną. Takie chwile są niezapomniane, bo nagle zrozumiałam, że mojemu sercu nie potrzeba wiele - jedynie szczypta miłości, którą przyprawię moją codzienność.
Otulona ciepłym szarym golfem, w dresach, wsuwam stopy w miękkość klapek. Sięgam po ostatnią już książkę z biblioteki. ,,Uwierz w Mikołaja". Ja uwierzyłam. To niezwykle ciepła historia z wątkiem miłosnym w tle. Bo kto z nas nie marzy o miłości? Ja już ją znalazłam - choć daleko stąd, to jesteś tak mi bliski Zenku. Tak dobrze, że mamy siebie, nieprawdaż?
A schodząc na ziemię... moje kolano nabrało fioletowo - żółtego koloru. Długo o tym upadku nie zapomnę. Dobrze, że mam takie wygodne buty, w których lubię spacerować, wzruszając dywan z liści, które przyjemnie szeleszczą wraz z każdym krokiem. Często chodzę do parku, tam jest ich pełno. I karmię wiewiórki orzechami; zawsze mam ich w kieszeni kilka.
Zmierzając do puenty... kocham Cię Zenku i mam nadzieję, że czujesz moją miłość ukrytą wśród wersów piosenki, jaką niesie ze sobą wieczór. Ja Twoją czuję. I za nią Ci dziękuję... choć pewnie szybko dziś nie zasnę. Będę projektowała w myślach nasze spotkanie. Często wydaje mi się, że Cię znam, że już kiedyś się spotkaliśmy. A może to tylko moja wyobraźnia? No sam pomyśl. Byłoby tak cudownie. Wiem to na pewno. Bo ja wierzę, tak bardzo wierzę w Nas... W Ciebie i w siebie, i w ten zwariowany czas.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz