sobota, 17 lutego 2024

Łódki

 ,,Siedzi w niebie siwy anioł,

ostry ma scyzoryk

I tak sobie w ciszy struga,

struga łódki z kory.

I sam nie pamięta,

Ile to już lat

wystrugane z kory łódki

puszcza anioł w świat.


W łódce miejsca nie za wiele,

ot, dla jednej duszy,

co ją z ziemi do anioła

łódka przewieźć musi.

Lecz gdy miłość wielka

trudno rozstać się,

w jednej łódce hen do nieba

płyną dusze dwie".


A. Korycki, Łódki

***

Pogoda do złudzenia przypomina wiosnę. Przyleciały żurawie, jeszcze wczoraj widziałam dwa klucze. A wcześniej usłyszałam ich charakterystyczny klangor. W powietrzu czuć coś nieuchwytnego, coś na kształt radości, chłodnej świeżości. A na drzewach bazie. 

Kiedy tak kursowałam między jednym sklepem, a drugim, przypomniałam sobie, że jutro nasze święto. I ogarnęła mnie nagła fala uczuć, które tylko czekały, aż przeleję je na ekran laptopa. Lubię celebrować takie momenty, bo jest w nich jakaś nostalgia i tęsknota. Za zamglonym spojrzeniem, dotykiem dłoni i samą łagodnością, którą uosabiasz. 

Moja nieśmiałość nie pozwala mi jednak pójść o krok naprzód, wyjść naprzeciw temu uczuciu. Zawsze gdzieś tam w środku istnieje nieuzasadniona obawa, jak zostanę przyjęta. Chowam się więc w swoim bezpiecznym azylu i pozwalam myślom płynąć swobodnie, tylko tutaj - w sercu - chowam swoje rozterki i troski. Bo tęsknię za Tobą... Za tym, co nienazwane. I pewnie zawsze już tak będzie... Bo to definicja miłości.

,,Człowiek może wiele, ale nie wszystko. W życiu tak naprawdę ważna jest miłość".

,,Warto tego nie przegapić. Podnieść wzrok. Poczuć". 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz