Boski wizerunek
Gdzie Dobroć, Litość, Pokój, Miłość -
Tam płyną nasze modły:
Żadnej znękanej ludzkiej duszy
Te cnoty nie zawiodły.
Bo Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To Bóg, co włada w świecie
I Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To człowiek - jego dziecię.
Dobroć ma bowiem ludzkie serce
Litość - ludzkie wejrzenie
Miłość - człowieka postać boską
Pokój - jego odzienie.
W każdej krainie każdy człowiek
W udręce swej i znoju
Przyzywa ludzki kształt Miłości
Litości i Pokoju.
Miłuj kształt ludzki w poganinie
I Żydzie, i Cyganie!
Gdzie Dobroć, Litość, Miłość mieszka
Tam Bóg ma swe mieszkanie.
*
Kiedyś, a było to dawno temu, natrafiłam na ten piękny wiersz w jednej z książek M. Musierowicz. I tak mi się spodobał, i tak chwycił za serce, że zapamiętałam go przez długi czas. Myślę, że doskonale wpisuje się w klimat tych Świąt. Bóg, on ma niepodzielną moc. A miłość czyni cuda. I dobroć zamieni w radość, która pokona każdy smutek. I z czegoś tak kruchego jak ludzkie serce, uczyni skałę nie do skruszenia. Jednak serce nie jest z kamienia. Serce czuje i potrzebuje ciepła. Moje serce potrzebuje Ciebie. I pragnie przytulenia, w tę szczególną noc. Może upatruję w tym ratunku dla moich uczuć. A może taka już moja sentymentalna natura, aby dzielić się sercem w tę jedyną noc. Znasz mnie i wiesz, że potrafię być ciepła i miła, jeśli naprawdę się postaram. A staram się bardzo. I czuję, może nawet za bardzo. I jestem spokojna za zewnątrz, a rozedrgana w środku - jak pogodzić te dwie sprzeczne siły? Tego nie jestem pewna. Jednak taką mnie poznałeś i z czasem pokochałeś, zaraz po tym jak ja pokochałam Ciebie. ,,Oto ja. Znasz mnie już. Wciąż mam wady, ale nad nimi pracuję. Jestem jaka jestem. Czy myślisz, że zdołałbyś mnie pokochać?" - teraz wiem, że tak, ale minęło sporo czasu, nim to sobie uzmysłowiłam. W żadnym stopniu nie widziałeś we mnie zlęknionej dziewczyny, lecz zobaczyłeś we mnie wspaniałą kobietę, a ja zapamiętałam te słowa na zawsze. Ja widzę w Tobie i gwiazdy, i księżyc, kiedy się do mnie uśmiechasz. Jesteś dla mnie nieodkrytą jeszcze tajemnicą i przewodnikiem po świecie uczuć. Tak wiele Ci zawdzięczam. Tę pewność siebie i wiarę we własne możliwości. To prawda, jeszcze długa droga przede mną i wiele muszę się nauczyć, jednak mam najlepszego nauczyciela, a ja jestem pojętną uczennicą. I nieodmiennie lubię pisać, myśli zamieniać w słowa, które padły, nieprzypadkowo właśnie tu. To tu mogę rozwinąć skrzydła i być naprawdę sobą, bo taką mnie pokochałeś z czasem. Mam nieodparte wrażenie, że nasz czas właśnie się zaczyna. Kim była tamta dziewczyna? Dziś narodziła się kobieta pewna swojej siły. Nie zamienię już serca w twardy głaz. Lecz miękko powiem, że kocham, a to najsilniejsza z sił, siła miłości - łącząca nas.
,,Jest mnóstwo rzeczy, które przyniosły mi wiele dobrego, choć nie przyniosły mi żadnego zysku. Taką rzeczą są właśnie Święta Bożego Narodzenia. Oczywiście, jest to czas hołdu i czci dla samego wydarzenia, ale dla mnie te święta to także miły czas dobroci, wybaczania i miłosierdzia".
Charles Dickens, Opowieść wigilijna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz