czwartek, 15 kwietnia 2021

Strzępki myśli

 Czasem niebo jest bliżej, niż myślimy. Wyciągam do Ciebie ramiona i nagle, jakąś tajemną mocą stajemy się jednością. Myślą dosięgamy obłoków. Jesteś blisko, czuję Twoją obecność w błękicie nieba nad nami i pod naszymi stopami, rozciąga się łąka. Tu, na tej łące jesteśmy tylko my i cisza, i spokój. Kiedy ogarniasz mnie ramieniem, czuję tu, w sercu nienazwane ciepło. Tak ciepło się do mnie zwracasz: Madziu, a ja znów wiem, że mnie kochasz. To zadziwiające, jak bardzo pragnę to usłyszeć jeszcze raz, i jeszcze, i znów. Nad naszymi głowami wschodzi słońce. ,,Wirują płatki śniegu razem z motylami i z kwitnącego drzewa spadają owoce". Owoce naszej miłości. To tylko fragment tego, co widzę. A patrzę sercem. Aby ogarnąć wzrokiem nienazwaną przestrzeń. Krainę cudowności. W tej krainie jesteśmy tylko my i nikt nam tego nie odbierze. I podchodzę do Ciebie, i mówię to, co zawsze: dziękuję, przyciszonym głosem. Ale Ty wiesz wszystko i wiesz to od dawna, odkąd dałam Ci klucz do naszego zaczarowanego ogrodu. Odtąd masz dostęp do mnie i  do naszych cudownych drzew, otaczających szpalerem zieleń, cały ogrom zieleni. A zieleń to kolor nadziei. Wówczas, kiedy będziemy przechodzili między nimi we łzach i w uśmiechach, odkryjemy, jak wiele nas łączy. Umiłowanie przyrody i wzajemne uwielbienie. Uwielbiam, kiedy tak na mnie patrzysz, nieodgadnionym wzrokiem. Kiedy całujesz moje dłonie. Kiedy całujesz mnie. ,,Nadzieja ma skrzydła, przysiada na dnie duszy i śpiewa pieśń bez słów. A jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury". Dzisiaj znów pada deszcz... Ale to dobrze, bo przyda trawom i drzewom, które tak starannie pielęgnujemy, odrobinę zieleni. Niedługo obsypią się kwieciem. Kiedy usłyszymy śpiew skowronka, poczujemy ich słodki zapach. Tylko tak pachnie Niebo. Ale poczuć je można wyłącznie za pomocą zmysłu o nazwie Miłość. ,,Za oknami znów deszcz, lecz wiosennie nam jest w naszym Niebie". To tylko niewielkie strzępki myśli, które ogarnęły mnie o poranku, kiedy zobaczyłam Twoje przyrodnicze zdjęcie, nasz kawałek nieba. 

- Myśli zebrane  i zapisane w środowe popołudnie. 

,,Wiesz jak to jest, kiedy zaczynasz czuć i rozumiesz, że to jest to, że nie może być inaczej, wystarczy jedno spojrzenie i ta osoba bierze we władanie Twoje serce". 

Mówimy półgłosem... ,,Lecz nauczyłeś mnie, że piękno winno być tylko szeptem". 

Twemu niebu - błękitów

Oczom Twoim - zachwytów

Myślom - lotów wysokich

Sercu - wzruszeń głębokich

A czerwień utożsamiana jest ze szczerą sympatią i najszczerszymi, ciepłymi uczuciami, którymi darzę Ciebie. Tak wiele mi dajesz, nie biorąc w zamian nic. Dziś spotkamy się znów na wzgórzu dzikich kwiatów, skąd rozciąga się widok na równinę skąpaną w słońcu. Usiądziemy w cieniu drzewa, a ja oprę się o Twoje ramię i tak będziemy trwać, nim zastanie nas noc. Jesteś dla mnie oparciem i moją miłością. Czujesz to?  Gdy cieplejszy wieje wiatr. Gdy przegoni wszystkie chmury niepotrzebnego smutku. Bądźmy zawsze dobrej myśli, bo po co być złej?

,,Moje serce bije przecież tak samo,  jest tak Twoje, że go sama nie poznaję". 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz