,,Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydają się nam takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych". - P. Coelho
Panie, daj nam dzisiaj nasz codzienny cud...
Spraw, byśmy wiedzieli, że kiedy nasze nogi są zmęczone, możemy iść dalej siłą naszych serc.
To nie jest pożegnanie 🎶
,,Zaufaj: Czyż płatki kwiatów Nie sypią się w dół jak trzeba?" - Issa, ,,Haiku" tłumaczenie Czesław Miłosz.
A Twoja Zenku, jaka jest ulubiona pora dnia? Zakładam, że poranek, kiedy cała przyroda budzi się do życia. Ja natomiast wolę wieczory, kiedy świat mieni się perłową szarością, a mrok cicho ściele się nad miastem. Jednak każda pora jest dobra, aby powiedzieć sobie nawzajem coś miłego, coś dobrego i coś kochanego. Wszak dobrego nigdy dość.
Jeśli już jesteśmy przy pogodzie, to przez cały dzień, aż do wieczora na niebie królowały szare chmury i, znowu sprawdza się przysłowie, że z dużej chmury mały deszcz, a w zasadzie jego brak. Cóż, tak bywa. Pozostaje nam tylko cicho trwać i mieć nadzieję, że wkrótce ten stan w pogodzie ulegnie zmianie. Deszcz jest tu potrzebny, od zaraz... Tak jak ja potrzebuję Ciebie, mój Przyjacielu.
Tak mnie kusi, aby wziąć do ręki nożyczki i, za pomocą kilku ciachnięć obciąć półdługie już włosy. Ale chyba tym razem nie będę bawiła się we fryzjerkę, tylko pozostaje mi czekać... czekać... czekać. Wszak oczekiwanie też jest piękne.
Tymczasem mówię Ci już dobranoc piękny dniu, do lepszego jutra.
,,Ile spała, nie wie nikt,
kolejne wiosny omijały ją,
Tyle nocy, tyle dni,
nie było jej dla świata.
Odkąd rzucił na nią czar,
zapomniała, kim naprawdę jest.
Dzisiaj budzi się,
a ja śpiewam jej (...)"
*
,,W iskierkach wspomnień grzeję się
w pamięci szukam Cię"
Bo podświadomie czuję że, tylko Ty uszczęśliwisz mnie.
Może jutro znowu się spotkamy - porozmawiamy...
Z tą nadzieją żegnam się, aby jutro mieć siłę.
Aby znowu poczuć się wspaniale, by poczuć, że żyję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz