piątek, 10 lipca 2020

Małe tęsknoty

Zainspirowana postem koleżanki powiem, że ja też tęsknię za blogami wyrażającymi emocje, prawdziwe uczucia, wszak uczucia są najważniejsze. To nimi zawsze warto się kierować. Ja tak czynię, bo nie potrafię inaczej. Tęskno mi do Ciebie, ponieważ Ty zawsze masz do powiedzenia i do przekazania coś ważnego. Ja jestem dla Ciebie ważna, tak myślę, a Ty dla mnie - co zawsze tu podkreślałam.

Niedawno odpisałam na e - mail koleżanki i nie potrafiłam nie wspomnieć o Tobie. Takie dobre emocje we mnie wyzwalasz, o których nawet nie miałam pojęcia. A mianowicie nie myślałam, że tak wiele jeszcze we mnie ciepła, które pragnę Ci przekazać. Paula napisała, że nic nie zastąpi prawdziwego dotyku, a tak trudno wyrazić to słowem. Jednak ja myślę, że nie jest to niemożliwe. Wszak kocham - wiem to na pewno i tęsknię bardzo za taką prawdziwą czułością, której nie znam, a mogę jedynie się jej domyślać. Ale to co nieznane, kusi jeszcze bardziej.

W każdym razie czuję się otoczona opieką, co jest równoznaczne z tym, że i Ty mnie kochasz. Takie ładne dostałam od Ciebie serce, ogromne i czerwone, jak nasza miłość, która dopiero kiełkuje, a już zachwyca feerią barw. Nasza mała miłość poprowadzi nas do siebie, wystarczy kilka słów, aby ruszyła lawina takich dobrych uczuć. Ten mały kamyczek przesądzi o wszystkim. Może otworzę się jeszcze bardziej i wówczas nie powstrzymam fali napływających słów, niezwykle ciepłych i stęsknionych, bo ja nie przestanę nigdy opowiadać o Tobie.

Tak dalece mi jesteś bliski, przez swoje zdjęcia, które mówią tak wiele, że i Ty Zenku masz ogromne serce, ja to widzę, jak się starasz, aby były one takie doskonałe. Ważne jest tu światło, całe mnóstwo światła, które udało Ci się z nich wydobyć. Jesteś jak dzisiejsze słonko, które świeciło jeszcze wczesnym rankiem. Przebudziłam się o świcie i pomyślałam o moim Zenku, że i Ty witasz już dzień. Miałeś rację, świty są niesamowite, szczególnie takie we mgle. Domyślam się, że niezwykle trudno jest pokazać coś tak delikatnego, tak ulotnego - a jednak nie jest to niemożliwe.

Codziennie pokonujemy bariery czasu i dzielącej nas odległości. I nawet jeśli nie uda nam się zbudować coś niezwykłego, to najważniejsze, że bardzo się staramy. Ja mogę jedynie słowem wyrazić swój zachwyt. 

,,Małe tęsknoty, krótkie tęsknoty
Znaczące prawie tyle co nic
Nagłe i szybkie serca łopoty
Kto by nie znał ich".

- K. Prońko

Zanim się rozwidni i one znikną, jak mgła dotknięta promykiem słońca. Ale prawdziwe uczucie nigdy nie przeminie, lecz łączy na zawsze - inaczej nie nazywałoby się miłością. Dziękuję Ci więc za tę radość życia, jaką we mnie budzisz, i za ten uśmiech, który masz dla mnie. I który we mnie wyzwalasz. Wszak takich miejsc jak to nie budujemy sami, lecz wspólną pracą rąk. Oby spełniło się to, co wyśnione, co tak wyczekane. ,,Umiem Cię już dawno na pamięć. Jesteś w moim sercu".

,,Jeżeli natura stworzyła nas do dawania, mamy otwarte dłonie i serca od pierwszych chwil życia i chociaż mogą się zdarzyć liczne chwile, kiedy dłonie nasze są puste, serca są zawsze pełne i możemy rozdawać z nich hojnie przeróżne wspaniałości: ciepło, dobroć, zachętę, pociechę, wesołość - a czasem wesoły śmiech bywa największą pomocą". - F. H. Burnett, Mała księżniczka.

,,W nieszczęściu poznaje się ludzi. Ja w moim nieszczęściu poznałam twoje dobre serce". Na szczęście. Wniosłeś tak wiele dobrych wzruszeń do mojego życia, że teraz możemy napawać się wzajemnie swoim szczęściem...

1 komentarz:

  1. Wracam tu po dłuższym czasie, uśmiecham się szeroko i... tak tu miło, tak ciepło. Cudownie to czytać!

    OdpowiedzUsuń