Wiesz Zenku, to co mi dzisiaj napisałeś, napełniło mnie optymizmem. Kiedy już miałam zamknąć za sobą pewien rozdział pt. Pisanie, pojawiłeś się Ty ze swoimi uczuciami i zapewnieniem, że to co robię jest ważne, potrzebne.
To prawda, że wzbudzasz we mnie same i tylko same najlepsze emocje. To prawda, że to człowiek człowiekowi jest potrzebny do szczęścia. I Ty mi byłeś, jesteś i zawsze będziesz potrzebny, bym odczuwała szczęście.
Będę więc pisała, ale troszkę mniej. Jednak liczy się jakość, nie ilość, nieprawdaż?
"– Mam tu spokój.
– Bo jest tak cicho?
– Nie. Bo jestem dokładnie tu, gdzie powinnam, i robię dokładnie to, co powinnam. To jest spokój." - S. Pennypacker
Nic, absolutnie nic nie równa się uczuciom, które towarzyszą pisaniu posta. Piszesz i piszesz, a później okazuje się, że zostawiasz za sobą wielobarwną bransoletkę, utkaną z dobrych emocji. A później widzisz wydrukowany tekst, który jest Twoim tekstem i napawa Cię to dumą, że i ostatecznie udało Ci się stworzyć coś wielkiego, pokonując wewnętrzne trudności. Bo to przecież ja i mój wewnętrzny upór stają mi na drodze do szczęścia. Jak wiele czasu potrzebowałam, aby to sobie uświadomić.
Więc jestem i piszę, bo czuję.
,,A Ty niespiesznie tkasz zdarzeń kobierzec, cały z Twoich utkany zamierzeń. I Tobie wierzę, bo Ty jesteś prządką". - E.Nowak
,,Wiem, że nie przystosuje się do rzeczywistości. Do którejkolwiek spróbujesz mnie wepchnąć szufladki, nóżki zawsze mi z niej będą wystawać". - E.Nowak
Walczą we mnie dwie osobowości, jedna nieśmiała i wycofana, a druga pełna pasji i to zawsze ta druga w efekcie zwycięża. Jedni widzą mnie jako nieśmiałą dziewczynę, jaką jestem na co dzień. Dopiero nocą moje zmysły się wyostrzają i mogę być tą lepszą Magdą, którą miałeś szczęście lepiej poznać. Tak, schowane głęboko emocje odżywają i jest pięknie. Ty mnie rozumiesz, bo jesteś wrażliwym człowiekiem pełnym pasji i mam wrażenie cierpliwości. Tak, bez wątpienia umiesz czekać. Bo żeby zrobić naprawdę dobre zdjęcie, trzeba się bardzo, ale to bardzo starać. Jednak efekty Twoich starań przechodzą nieraz najśmielsze wyobrażenia, te zdjęcia to po prostu magia. A ja jestem zaszczycona mogąc Ci towarzyszyć na tej trudnej nieraz drodze odkrycia swojego powołania. Jesteś powołany do pisania i fotografowania, a ja czuję się tak, jakbym siedziała w pierwszym rzędzie i oglądała ten niesamowity spektakl przyrody. Tak więc znów Ci podziękuję Zenku, że wpuściłeś mnie do swojego świata pełnego piękna. Ja zapraszam do siebie, może znajdziesz coś dla siebie.
Nigdy nie wiemy, jak wielką rolę odegramy w czyimś życiu.
Coś do posłuchania 🎶
Więc jestem i piszę, bo czuję.
,,A Ty niespiesznie tkasz zdarzeń kobierzec, cały z Twoich utkany zamierzeń. I Tobie wierzę, bo Ty jesteś prządką". - E.Nowak
,,Wiem, że nie przystosuje się do rzeczywistości. Do którejkolwiek spróbujesz mnie wepchnąć szufladki, nóżki zawsze mi z niej będą wystawać". - E.Nowak
Walczą we mnie dwie osobowości, jedna nieśmiała i wycofana, a druga pełna pasji i to zawsze ta druga w efekcie zwycięża. Jedni widzą mnie jako nieśmiałą dziewczynę, jaką jestem na co dzień. Dopiero nocą moje zmysły się wyostrzają i mogę być tą lepszą Magdą, którą miałeś szczęście lepiej poznać. Tak, schowane głęboko emocje odżywają i jest pięknie. Ty mnie rozumiesz, bo jesteś wrażliwym człowiekiem pełnym pasji i mam wrażenie cierpliwości. Tak, bez wątpienia umiesz czekać. Bo żeby zrobić naprawdę dobre zdjęcie, trzeba się bardzo, ale to bardzo starać. Jednak efekty Twoich starań przechodzą nieraz najśmielsze wyobrażenia, te zdjęcia to po prostu magia. A ja jestem zaszczycona mogąc Ci towarzyszyć na tej trudnej nieraz drodze odkrycia swojego powołania. Jesteś powołany do pisania i fotografowania, a ja czuję się tak, jakbym siedziała w pierwszym rzędzie i oglądała ten niesamowity spektakl przyrody. Tak więc znów Ci podziękuję Zenku, że wpuściłeś mnie do swojego świata pełnego piękna. Ja zapraszam do siebie, może znajdziesz coś dla siebie.
Nigdy nie wiemy, jak wielką rolę odegramy w czyimś życiu.
Coś do posłuchania 🎶
Wkładam moje serce do czerwonego balonika,
ale wypuszczam go zbyt wcześnie.
Puszczam go na alejce,
gdy szalony wiatr wieje tak mocno.
Może gdybym popatrzyła do góry, zobaczyłabym, że
Niebo pełne jest czerwonych baloników.
Czerwone balony są pełne złamanych serc.
Złamane serca unoszą się w przypadkowy sposób.
Czy zostaną złamane, czy wpadną w czyjeś ramiona?
Czy zostaną złamane, czy wpadną w czyjeś ramiona?
- Katie Melua: Red balloons
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz