wtorek, 16 kwietnia 2024

To, co mam

To, co mam - to ta nadzieja, co ciągle przy mnie trwa.

To, co mam - to te słowa, co nie przestają rozbrzmiewać. 

To, co mam - to te oczy, stale widzące więcej.

I wreszcie, to, co mam - to serce gorące, pragnące kochać.

I to, co mam - to te usta, nie przestające się uśmiechać. 

***

Dziś Zenku obchodzisz swoje okrągłe urodziny. A ja chcę ofiarować Ci to wszystko, co mam. 

Dla Ciebie moje usta.

Dla Ciebie moje oczy.

I dla Ciebie moje myśli.

***

Dziś wreszcie się rozsłoneczniło i świat automatycznie stał się bardziej przyjaznym miejscem. Pragnę Cię do niego zaprosić i udekorować nadzieją. Ta nadzieja to Ty - ratunek dla mych samotnych nocy i dni. Ta nadzieja jest stale przy mnie. Zobaczysz ją w moich oczach, patrzących na Ciebie z miłością. W każdym miękkim geście i w każdym słowie, które tu dzisiaj padnie na podatny grunt. 

Czasem tylko zobaczysz w nich także łzę, lecz jest to łza wzruszenia, że jesteś tu Zenku ze mną. Pragnę dać Ci to wszystko, co istnieje we mnie i nie pozwala mi o Tobie zapomnieć. Każdego ranka i wieczora. Chcę dać Ci moją radość otaczającym światem. Swoją naiwną pewność, że wszystko nam się dobrze poukłada.

Bo nie może być inaczej. W Twoich oczach jeszcze śpi wiosenne niebo. Twoje usta spijają czułe słowa. A w Twych włosach tańczy wiatr. Takim Cię zapamiętałam i taki jesteś w moich snach. Jesteś moim najlepszym snem Zenku. Ale mija noc i przychodzi poranek. Co nam przyniesie, to nasza słodka tajemnica. Tak dobrze byłoby się obudzić przy Tobie. 

Ale nawet jeśli nam się to nie przydarzy, to przecież tak pięknie jest marzyć. Pozwalam Ci więc mnie dotknąć czułym słowem. Ukołysać nadzieją. Wyobrażam sobie Twoje silne ramiona, którymi byś mnie otoczył. Twój szeroki uśmiech i oczy, skrywające mrok - owiane tajemnicą. Bo jesteś dla mnie nieodkrytą jeszcze tajemnicą Zenku. I może to i lepiej, bo przecież nie chodzi o to, żeby złapać króliczka, lecz żeby go gonić. Jesteś dla mnie niezwykły i zawsze o tym pamiętaj. Tak jak Ty dałeś mi pewność siebie. Nigdy o tym nie zapomnę, jak się wówczas poczułam. Kochana. Jedyna. I nadal się tak czuję. Przy Tobie. U Twojego boku pragnę dalej iść. Bo zakochałam się w Twoim wnętrzu i ogromie łagodności, którą masz dla mnie. Mój Zenku. 💜 Chcę Cię kochać tak, jak przede mną nikt. Rzeczą powszechnie znaną jest to, że nasz dom jest tam, gdzie nasze serce. 

Ci, przed którymi otwieramy furtkę do naszego serca, zwykle chętniej otwierają własne. Tylko trzeba umieć prosić; o obecność, o uwagę, o radę. Jeśli nie poprosimy, nie otrzymamy tego, na czym nam tak bardzo zależy. Trzeba umieć też wybaczać, wybaczać błędy - przecież nikt nie jest doskonały. Łatwo więc wybaczaj i szybko zapominaj. Życie jest za krótkie, aby chować urazy. Bądź w tym wszystkim pierwszy. Wyciągnij rękę na zgodę, służ dobrą radą. A wówczas wszechświat się do Ciebie uśmiechnie i otworzy przed Tobą swoje ramiona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz