Byłam dzisiaj na mojej łące, a tam prawdziwy wysyp stokrotek i mniszków - było pięknie, kiedy pośród nich uwijały się pracowite trzmiele. W przebłysku wiosennym majowy poranek, tęcza barw kwiecia wśród traw zielonych. Malutkie, białe główki stokrotek, odgłosy ptaków świtem przebudzonych. Tak mi się przypomniał znany od lat wiersz i najpełniej oddaje on obecną sytuację, w jakiej znalazło się moje stęsknione serce...
Moje serce pragnie dziś Twojego widoku i Twoich barwnych krajobrazów, one są tak mi bliskie, choć tak jednocześnie odległe, jak wspomnienie. Są chwile, co długo w pamięci zostają, choć czas upływa, nie przemijają. Są też osoby, które raz poznane, nigdy nie będą już zapomniane. Tak bliski mi jesteś Zenku, poprzez swoje słowa, kierowane z taką należytą troską. Ja tak lubię, kiedy się o mnie troszczysz, kiedy pytasz co u mnie, kiedy po prostu jesteś.
Ja też pragnę otoczyć Cię troską, jak ramieniem, żeby nigdy nie było mi już zimno. Maj to taki piękny miesiąc, może wszystko co ważne dzieje się właśnie na wiosnę. Pewnie tak. Wszak to miesiąc zakochanych. My nie potrzebujemy wzniosłych słów, aby to co nas połączyło było prawdziwe. Bo łączy nas magiczna nić sympatii i porozumienia. Połączyła nas przyroda, trwale i nierozerwalnie.
Ona ma wielką moc. Bo kiedy w grę wchodzą uczucia, to cały świat zdaje się być niekończącą się opowieścią. Ile w nim kolorów i zapachów, ile ciepła. A ja mogę się mu tylko przyglądać z daleka, albo wkroczyć śmiało w jego centrum, tam gdzie jesteś teraz Ty i nadać mu sens. Tak zdecydowanie jest lepiej, przy Tobie...
A Ty po prostu bądź Zenku, a będzie pięknie.
Aleph 🎶
,,Minęły ponad cztery dni
A w moim umyśle był On
Ale spójrz jakie piękne jest życie
Zaskakuje Cię kiedy najmniej się tego spodziewasz..."
***
Ty jesteś moim Słońcem
porankiem i wieczorem.
Moją srebrną szatą i słonecznym ubiorem.
Z Tobą wiem, że się nie zgubię
a Ty wiesz doskonale co ja lubię.
I cokolwiek teraz powiem, to będzie za mało
aby wyrazić mą wdzięczność za wszystko, co się stało.
Kocham Cię więc, mówię cichym szeptem,
a Ty jesteś dla mnie jak ożywcze powietrze.
I chcę tak trwać w promieniach mego Słońca,
tak kochają tylko marzyciele, a ich przyjaźń gorąca.
- Dla Ciebie ode mnie Zenku, z miłością...
Bo tylko to mam, co jest we mnie 💙
Przetrwamy i to, tego potrzebowałam.
Mała pasażerka na gapę
mojej kochanej siostry Mai
- słoneczna kropelka
*
Dobranoc
Majówki ciąg dalszy
Majówki ciąg dalszy
Byłam dzisiaj w lesie, w moim lesie, a tam nie milknie śpiew ptaków, wygrywających prawdziwe symfonie, tak miłe dla uszu słuchaczy. Nie byłam tam sama, towarzyszyły mi mama i siostra, także dotarłyśmy daleko w głąb lasu. A tam układ ścieżek i cudowna, odurzająca, wszechobecna zieleń. A w górze pod wpływem wiatru, w rytm tylko im znanej melodii pochylały się konary drzew. To był niesamowity spacer, a doznania niezwykłe. Mogłabym tak iść i iść bez ustanku, podziwiając zawilce i wonne fiołki, jednak trzeba było już wracać do domu. Ale w domu jest najlepiej.
Witaj Zenku, mam nadzieję, że z przyjemnością wsłuchałeś się w moją leśną opowieść, wszak ja nie jestem tam często. Bądź zdrów i w pełni szczęśliwy. Bo maj to taki dobry dla nas czas. Oby odnalazł nas... zasłuchanych, zauroczonych jego pięknem.
A jutro... Jutro otwierają biblioteki, wreszcie! Już się cieszę na tą jutrzejszą wyprawę po słowo pisane. Ono ubogaca wyobraźnię, gotową do tworzenia czegoś własnego. Lubię czytać i na równi tego, a może jeszcze bardziej lubię pisać. Ale Ty to wszystko już wiesz, bo tak wiele Ci o mnie opowiedziałam. Mam nadzieję, że spodobał Ci się mój wiersz, pisany sercem, jak zawsze...
Zbyt sentymentalna, romantyczna. Śmiejesz się, ale nie masz pojęcia jak trudno jest żyć, kiedy tak bardzo czujesz całą sobą. Inni uważają za błahe, potrafią iść dalej. Ona stoi i patrzy w dal, ciągle czeka...
Biblioteka musi na razie poczekać, niestety.
Nasza jest zamknięta, oby ten stan nie potrwał długo.
Bo mam nieodpartą chęć czytania.
Zbyt sentymentalna, romantyczna. Śmiejesz się, ale nie masz pojęcia jak trudno jest żyć, kiedy tak bardzo czujesz całą sobą. Inni uważają za błahe, potrafią iść dalej. Ona stoi i patrzy w dal, ciągle czeka...
Biblioteka musi na razie poczekać, niestety.
Nasza jest zamknięta, oby ten stan nie potrwał długo.
Bo mam nieodpartą chęć czytania.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz