poniedziałek, 27 maja 2024

Kartka z pamiętnika marzycielki

 Pragnę mnożyć radość, którą w sobie mam, i jestem równie potrzebna światu, jak inni ludzie.

Wędruję ziemską drogą z bagażem doświadczeń, niosąc wiarę w każdy dzień.

Każdego dnia pragnę poczucia, że to, co robię, jest ważne i niezbędne.

Kimkolwiek będę, to zawsze będę miała kawałek tego świata tylko dla siebie.

Moje życie ma głęboki sens. 

Głęboki sens ma to co robię.

Czymkolwiek się zajmuję, wnoszę do świata dobro.

Staram się i piszę z uśmiechem.

Bo najważniejsze jest przecież, abym w swoim sercu była spokojnym i żyjącym w symbiozie ze światem człowiekiem. 

***

Tak pisała pani Anna Niemczynow w mądrej książce pt. Uśpione namiętności, a ja się pod tym podpisuję. 

Ach, jak ten świat pędzi, za chwilę będziemy mieli czerwiec. To piękny miesiąc i pragnę, aby przyniósł nam wszystko, co najlepsze, Tobie i mnie - niepoprawnej marzycielce. Na mojej łące kwitną już maki, które tworzą z chabrami barwną mozaikę. Poszłam wczoraj nad staw, a tam zakwitły już jaśminy, kierujące główki ku słońcu - słońcu naszych nadziei. I nawet jeśli nie uda mi się zrealizować wszystkich punktów ze swojej listy do zrobienia, to i tak jestem z siebie niesłychanie dumna.

Zapatrzona w malowniczy zachód słońca, bo czasem tak niewiele trzeba, aby poczuć szczęście, zawieszone między tym co wyśnione, nierzeczywiste, a prawdziwe... 


Nieraz się zastanawiam Zenku, co robisz, kiedy Cię nie ma. O czym marzysz i śnisz, może o mnie? Nigdy się tego nie dowiem, jeśli mi o tym nie opowiesz. Tak tęsknię za naszą rozmową, za tymi kilkoma słowami, mówiącymi tak wiele, że mnie kochasz, że pragniesz - tak jak ja Ciebie. Ale nawet nie mówiąc nic, ja czuję tak wiele, bo milczenie nie boli, kiedy trwam w nim z osobą, którą akceptuję bezgranicznie i która akceptuje mnie. Takie piękne mi zdjęcie wysłałeś - szkoda, że mnie tam z Tobą nie ma... Fizycznie, bo duchowo jestem. Wszak szczęście smakuje lepiej, jeśli można je z kimś dzielić. Jesteś moim szczęściem Zenku. 

Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie szczęścia słodki smak. Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie słońce dla nas wschodzi... 

Niczym dobry anioł przysiadłeś na brzegu mojej duszy i wsłuchałeś się w moją opowieść i cichą melodię mojego serca. Dziękuję. 💜

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz