sobota, 11 maja 2024

Mój świat

 ,,Bez muzyki życie byłoby pomyłką". Bez Ciebie również.

- Dziękuję - powiedziała miękko, a kiedy spojrzała na niego, w jej oczach drgały nieśmiałe iskierki świetlików. 

***

O tylu rzeczach chciałabym Ci opowiedzieć Zenku, a czasu tak mało. Wczoraj miałam taki pracowity dzień. Rano poszłam do apteki na Bema, wykupiłam leki, także jestem już spokojna. Później udałam się na pocztę, zapłaciłam rachunki i kupiłam doładowanie do telefonu. Następnym punktem rzeczy do załatwienia były 3 sklepy: Biedronka, Top Market i Lidl - w każdym kupiłam coś dobrego do jedzenia, gotowe produkty, bądź te wymagające obróbki. Przyniosłam 3 ciężkie torby, a na głowie miałam czapkę z daszkiem, o której tak marzyłam za jedyne 35 zł. - więc taniej, niż widziałam w galerii handlowej. Od razu mi się spodobała. Gdy wracałam, padał już deszcz. Po powrocie usmażyłam placki ziemniaczane, które tak lubimy. I rozpadało się na dobre. Deszcz uderzał o parapet, kiedy sięgnęłam po jedną z książek z biblioteki. I przepadłam. Trochę bolały mnie już stopy, więc się położyłam i ani się spostrzegłam, jak zasnęłam. Obudziłam się już po godzinie. Żeby w nocy móc zasnąć. 

I taki to był dzień. A u Ciebie takie ładne zdjęcia, że aż zapiera dech. Kiedy przeniosłam się do Twojej krainy jak ze snu, czas nie miał już nade mną kontroli. No i przepadłam. Aha, wracając z Bema przez park uwieczniłam komórką piękne niezapominajki i stokrotki. ,,Spodobają się Zenkowi" - pomyślałam. I tak było w istocie. 

Położyłam się o 21. i spałam aż do 6. Tak pięknie o Tobie śniłam. Zawsze w snach mnie przytulasz i mówisz tak ciepło o miłości, którą też czuję. Stęskniony każdy oddech. Radosna każda chwila z Tobą. Cisza się rozprzestrzenia i nie istnieje nikt, oprócz nas. Kiedy jesteśmy sam na sam, to mnie przytulasz i całujesz - takie mam pragnienie. Budzę się i Ciebie już nie ma, tylko samotna zabłąkana łza na mych rzęsach, która świadczy o tym, jak bardzo jestem wzruszona. I poruszona. Tak na mnie działasz Zenku i zawsze tak już będzie. Na jawie, czy w snach. Marzenia zbliżają nas do siebie i czynią świat piękniejszym. I właśnie dlatego warto kochać. Aby nigdy już nie czuć się samotnym żaglem we mgle...

L. Cohen - In my secret life - To link do piosenki, która płynie dziś z moich głośników. Delikatnie. Może i Tobie się spodoba, a może już ją znasz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz