Poczułam się lekko i wspaniale. Dawno zapomniane uczucie prawdziwego szczęścia na krótki moment błysnęło w moim życiu. Tak mało jest takich momentów. Zwykle pojawiają się rano, gdy budzi mnie kawa i wieczorem, kiedy się wyciszam. A w ciągu dnia jestem taka zabiegana i zakręcona, że w wolnych chwilach sięgam po lekturę, aby odpocząć, zresetować się, a jednocześnie dać się porwać opowieści.
Doceniam to, że jesteś w moim życiu Zenku. Tak daleki, a jednocześnie tak bliski, bo masz miejsce w moim sercu. Dziewczęcym tak, że nieraz zapominam, ile mam lat. A we wtorek kończę ich aż 43. Kiedy to tak szybko minęło? Tyle było tych chwil radosnych, lekkich, a tyle ciężkich, z którymi ostatecznie się uporałam. Pomogłeś mi Ty, Zenku. Nigdy nie byłam szczęśliwsza niż wtedy, kiedy mi napisałeś, że mnie kochasz. Mam dla kogo żyć. Mam dla kogo się starać. Dla świata mogę być nikim, a dla kogoś całym światem. Dla najbliższych i dla Ciebie rzecz jasna. Nawet będąc tak daleko, masz na mnie taki wpływ - mówię serio. Dla Ciebie mam ten uśmiech i dołeczki w policzkach. Stopy, które tak kochasz. Zielone oczy pełne tajemnic, nieprzeniknione. Kilka piegów i falujące włosy.
Dzisiaj miałam taki zabiegany dzień, ale teraz już jest spokojnie. Na stoliku obok fotela leżą sobie książki, czekające, aż je otworzę. Za oknem szumi wiatr, delikatnie tańczący z kwiatami i poruszający dzwonki powietrzne, te z lusterkami. Kochamy roślinność i się nią otaczamy. A przede wszystkim przyroda jest nam bliska. Takie ładne wysłałeś mi dziś kwiaty, że rozpłynęłam się w zachwycie i długo byłam pod wrażeniem Twojej empatii i wrażliwości. Ty wiesz, co kocham, a ja wiem, co Tobie sprawi radość. Na tym polega miłość. Lekko tak...
Taką ciebie wymyśliłem
Gdy okno bielało nad ranem
Wszystkie w tobie zamieściłem
Wiersze nienapisane
Najlepiej jak umiałem
Z każdym uśmiechem, gestem
Tylko nie przewidziałem
Że jesteś
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz