,,Najgorszy w człowieku jest natłok myśli, a zwłaszcza tych histerycznych tworów wyobraźni wysyłanych do mózgu, który potem generuje w ciele dziwne emocje". - N. Socha.
Nie od dziś wiadomo, że myślami kształtujemy świat. Kiedyś moje myśli były chaotyczne, dzisiaj biegną jednym torem. Wszystkie moje myśli dotykają Ciebie. Ja też krępuję się o tym pisać, ale jesteś nieodłączną częścią mojej codzienności. Dziś wyobrażam sobie różne scenariusze, jak wyglądałoby nasze spotkanie. I czy w rzeczywistości tak miło by nam się rozmawiało i swobodnie, z jaką lekkością piszemy. I to nie tylko zdawkowe: miłego dnia, ale coś więcej. Bardzo mi na tym zależało. Uzależniłam się od naszych wiadomości, słodkich jak lipcowe czereśnie, gorących jak promienie słońca. Możesz mi pisać o wszystkim, wiesz że przyjmę to ze zrozumieniem. Twoja miłość działa jak narkotyk. Im Ciebie więcej, tym mniej. Bo pragnę, abyś mi tak opowiadał codziennie, jak ważna jest nasza niezwykła znajomość. Jak ważna dla Ciebie jestem.
Zepsuł nam się telewizor i dzisiaj przyszedł fachowiec i zmienił dekoder. Teraz możemy oglądać nasze ulubione programy. Jeśli tylko pozwala na to czas. To taka miła odskocznia od codzienności. A Ty Zenku jesteś moją trampoliną do marzeń. Bez Ciebie nie wyzdrowieję. Teraz czuję się wolna jak ptak. Nieskrępowana.
Wróciłam od pani doktor pełna dobrych myśli. I wiary w swoje możliwości. Drzemiące gdzieś pod powierzchnią skóry. Moje emocje są pozytywne także - a może przede wszystkim - dzięki Tobie. Pragnę wstawać o świcie, aby tylko Ciebie spotkać. Kiedy jeszcze masz dla mnie czas. Ranki są zarezerwowane tylko dla Ciebie. I tak, naładowana pozytywną energią, zaczynam dzień. Później jest już z górki. Tak radośnie odczuwam świat.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz