Pragnę byś przyszedł tu
Utulił mnie do snu
I takie niewinne mam marzenie
Że spełni się moje pragnienie
A kiedy przyjdzie ranek
Obudzisz mnie ze snu
Ucałujesz policzki
Tak dobrze że jesteś tu
Na trawie rosa pod stopami
I bezchmurne niebo nad nami
Szumią drzewa
Zrywa się znikąd wiatr
Rozwiewa włosy
Zaplata warkocze
A będąc blisko Ciebie
Moje serce łopocze
Gdybyś jeszcze mnie przytulił
Powiedział że będzie dobrze
To ja uwierzę Ci
Pobiegniemy na łąkę boso
Rozsłonecznią się dni
Bo maj jest piękny jak marzenie
Połączy nas jedno pragnienie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz