poniedziałek, 11 marca 2024

Dbanie o siebie

 Zadbajmy najpierw o subtelne tęsknoty naszych serc. One mówią o nas tak wiele prawd. O nas i o świecie. A ja wstanę dziś po cichutku. Ubiorę się pomalutku. Zaparzę dobrą kawę. I przyjdę do Ciebie. Dziś jesteś na stawach. Ja też tam często bywam. Za oknem wiatr wygrywa melodię. Dbanie o siebie jest bardzo ważne. To nie tylko ciepłe ubranie się. To również wsłuchanie się w głos swojego serca o poranku. Wieczorem i rankiem. Wieczorem to łatwiejsze, bo nic nas nie goni i możemy położyć się w ciszy, i pomarzyć o tym, że gdzieś tam daleko istnieją zaczarowane światy. Nic nie zakłóca naszego spokoju. Warto pomyśleć o tym rankiem. Wstać wcześniej, o świcie. Aby dobrze rozpocząć dzień. Bez pośpiechu.

***

Gdzie jesteś Zenku kiedy Cię nie ma?

Ubiorę się w subtelny zapach

Odświeżę wspomnienia

W nich jesteśmy my

Nic nas nie goni

A ja pragnę pieszczoty

Twoich dłoni

Kiedy wczoraj tu byłeś

Zamyślony 

Śniłeś

O dalekich światach

Spójrz tu 

Jestem blisko

A mój nieśmiały uśmiech

Mówi o nas wszystko...

***

Jestem taka maleńka, że bez trudu zamknąłbyś mnie w swoich ramionach. Sprawiasz, że czuję się najpiękniejszą i najważniejszą osobą na świecie. Kiedy piszesz, jak mnie pragniesz, to uginają się pode mną kolana. I muszę usiąść wygodnie, i tonę w marzeniach... Szkoda, że Cię tu nie ma. Przy Tobie byłabym najdzielniejszą kobietą na świecie, która nie boi się marzyć. Bo marzenia są esencją naszego życia i sprężyną wydarzeń. Czymś, co popycha nas do przodu. Wypłyńmy więc Zenku na bezpieczne wody naszej wyobraźni. Jeszcze dziś. Teraz. Zawsze.

Znalazłam

czterolistną koniczynę

Ciebie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz