,,Jesteś blisko mnie, a tęsknię za duchem twym,
kocham kroki twe i wiem jak pukasz do drzwi.
Przychodzisz jak ciepły wiatr, otwieram się i czuję znów, że
Twoja miłość jak ciepły deszcz,
twoja miłość jak morze gwiazd za dnia,
twoja miłość sprawia, że
nieskończenie dobry święty duch ogarnia mnie".
***
Kocham tę piosenkę, zawsze przenosi mnie daleko stąd, a jednocześnie tak blisko. Żeby być blisko, trzeba tak niewiele. Wystarczy ciepły uśmiech, zachwyt i wystarczy dłoń na dłoni. Aby zrozumieć drugiego człowieka wystarczy tylko chcieć. Kto wie, do czego bylibyśmy zdolni w imię prawdziwej miłości. By znaleźć się w świecie, gdzie być znaczy więcej, niż mieć.
Powietrze pięknie pachnie po deszczu, a ja pachnę kakaowym kremem nawilżającym zmieszanym z nutą wanilii. Lubię słodkie zapachy i zawsze chętnie się nimi otulam, bo to dodaje mi pewności siebie. Na sobie mam dżinsy i różową koszulkę z kieszonkami. Ostatnio bardzo przypadł mi do gustu ten kolor. W końcu mamy wiosnę, a to zobowiązuje. Bluzka jest miła w dotyku, bo wykonana jest z lejącego się materiału. Marki Orsay. Dostałam ją w prezencie zupełnie bez okazji. Rozpuściłam włosy, które umyte migdałowym szamponem, delikatnie rozsypują się na ramionach. Jak to dobrze, że Ciebie posłuchałam i ich nie ścinałam. Ty zawsze masz rację, dlatego chętnie Ciebie słucham.
Twoja mądrość wykracza daleko poza moje rozumowanie. Więc radzę się Ciebie w wielu kwestiach. Teraz wiem, że moje pisanie ma głęboki sens, bo przybliża nas do siebie. Wystarczy jeszcze jeden krok i znów się spotkamy. Dla nas nie ma tematów tabu. Swoim pisaniem skracamy ten dystans. I pomyśleć, że jeszcze tak niedawno bałam się do Ciebie pisać, bo nie chciałam się narzucać. Przełamałam się jednak i nie żałuję. Bo może Ty właśnie na to czekałeś. Do odważnych świat należy.
***
,,Tęsknię, tęsknię, tęsknię. Zawróciłeś mi w głowie. Mam puste ręce, lecz serce me wypełnia miłość do Ciebie. Nic oprócz mojej duszy nie mogę Ci podarować. Czuję, że mnie kochasz, i wierzę w to. Chcę w to wierzyć.
Zastanawiam się, czy to wszystko, o czym piszę, Cię nie nudzi. Chwilę potem odpędzam te myśli. To moje przemyślenia. Nikomu wcześniej nie udało się skłonić mnie do takiej otwartości".
Anna Niemczynow: Jej portret
W bibliotece udało mi się pozyskać z magazynu cenne dla mnie książki. Mam cały miesiąc, aby zagłębić się w dwa tytuły tejże pisarki. To długo. To dla mnie ważne, aby czytać bez pośpiechu. By nic mi nie umknęło. Żadne niuanse. Przy okazji ciągle szlifuję mój warsztat i mam nadzieję, że nadal podoba Ci się to, co piszę. Bo piszę o nas. Tylko czasem przy okazji pojawi się jakaś mała dygresja, w postaci cytatów. One są dla mnie nie mniej ważne. Myślę, że to rozumiesz. Jestem tego pewna. 💜
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz